Jest siła

Bycie rodzicem daje nam siłę. Bycie samotnym rodzicem daje nam siłę naładowaną kopem w cztery litery. Bycie samotnym rodzicem, wychowującycm dziecko wymagające ekstra czasu, uwagi, pracy i miłości, daje nam siłę naładowaną wzmocnionym kopem, przerywaną chwilowymi napadami lęków, histerycznych płaczów i wątpliwości.

Jednak dalej ta siła jest, by działać.

Jest ta siła, która daje nam motywację do pracy.

Siła, dzięki której stałam się mamą, tatą, przyjaciółką, koleżanką, nauczycielką, lekarzem, terapeutą a ostatnio nawet malarzem i dekoratorką wnętrz.

Wszystko dla Niego. Nasze dzieci to nasza motywacja. To nasza siła, nadzieja i serce.

Miłość do nich postawi nas na nogi w środku nocy, wygoni na spacer pomimo zmęczenia po całym dniu w pracy, doda siły w przenoszeniu ich bezwładnego, pochłoniętego snem ciałka po ciężkiej podróży czy sprawi, że pokochamy zabawy na śniegu, gdy wcześniej były nam obojętne.

Bycie rodzicem to siłownia dla naszej duszy. Regularnie ćwicząc stajemy się nie tylko mocniejsi ale i wytrwalsi. Jesteśmy w stanie wziąć  na siebie więcej i walczyć o więcej.

Czasami myślę, że to nie my uczymy dzieci, tylko to one uczą nas. Uczą nas być silnym, przełamywać nasze słabości i lęki. Uczą nas być odważnym, jednak dalej ostrożnym. Przy nich mijają nasze głupie szaleństwa a zaczynają pojawiać się mądre decyzje.

Wiem, że to, gdzie jestem, co osiągnęłam, to dzięki Niemu i dla Niego ❤ jest moc !!!!